CZEŚĆ! MIŁO CIĘ WIDZIEĆ. SPRAWDŹ NASZĄ OFERTĘ I WYBIERZ COŚ DLA SIEBIE :)

Szukaj

Doughnut Macaroon Bo He - alternatywa dla naszego klasyka

Adrian, 15 październik 2019
Doughnut Macaroon Bo He - alternatywa dla naszego klasyka

Tekst oraz zdjęcia są autorstwem Magdaleny Leciej z naskrawku.pl (@naskrawku)

W dzisiejszym poście przedstawiam Wam mojego nowego podróżnego kompana – plecak Doughnut Macaroon Bo-he Army o pojemności 16L. Dlaczego to już mój drugi plecak tej firmy? Wytłumaczenie poniżej.

Pojemność, która cieszy oko

Ok, idziemy w góry, do lasu, do miasta, na plażę. Bierzemy ze sobą aparat, zapasowy akumulator, telefon, portfel, jedzenie, butelkę wody, herbatę lub kawę w termosie. Kurtkę na wypadek, gdyby nagle pogoda chciała pokrzyżować nam plany i zapasową bluzę, bo przecież wieczorem zrobi się chłodniej. Bez względu na to gdzie idziemy, chcemy wszystkie niezbędne rzeczy spakować do ładnego plecaka. Ale przecież nie wygląd jest najważniejszy. Jeżeli mamy chodzić z bagażem na plecach, istotna jest również praktyczność, jakość wykonania i wygoda. I właśnie tutaj odpowiedzią jest firma Doughnut, a dla mnie osobiście – nowa odsłona kolekcji Macaroon.

Plecak Doughnut Macaroon Bo He - mój podróżny przyjaciel – tak od razu nazwałam jego starszego, żółtego brata, którego na pewno większość z Was kojarzy z Instagrama. Tym razem nie będzie inaczej, ponieważ jego zielona odsłona z pięknymi, kolorowymi naszywkami i figlarnymi wstążeczkami przy zamku mocno zakorzeniła się w moim podróżniczym zestawie must-have.

Wodoodporność

Plecak miałam okazję testować w zwariowanych górskich warunkach. Od upałów, po ulewne deszcze i burze. Martwiłam się, ponieważ tak naprawdę miałam go po raz pierwszy podczas takiej wyprawy, a w środku aparat fotograficzny. Kiedy w końcu udało mi się schować pod wiatą, na szczęście mogłam odetchnąć z ulgą – producent nie kłamał, wierzchnia tkanina jest naprawdę wodoodporna.

Wygoda

Istotny element każdego plecaka – paski naramienne. Cienkie szelki nie sprawdzą się przy dłuższych trekkingach, będą wpijać się w barki i pozostawią po sobie czerwone odciski. Następnego dnia będzie można zapomnieć o wrzuceniu na siebie kilku kilogramowego bagażu. Dlatego cenię to bardzo, że wspomniana seria jest tak świetnie zaprojektowana i wykonana, co przekłada się na wygodę i komfort użytkowania. Paski plecaka są wystarczająco szerokie i miękkie, a jego tył i spód dodatkowo wzmocniony.

Rozwiązania

Drobiazgi – kto ich ze sobą nie nosi? Portfel, klucze, chusteczki, można wymieniać bez końca. I tutaj kolekcja Macaroon ponownie punktuje. W środku znajdziemy kilka kieszeni na drobne rzeczy, komorę na tablet lub laptopa i dwie boczne kieszenie np. na butelki z wodą. Na zewnątrz również ich nie zabrakło, dzięki czemu wodę lub herbatę mamy zawsze pod ręką. Z przodu plecaka znajduje się kieszeń pod skórzanymi paskami, które nadają wyjątkowego charakteru vintage. Dziękuję, że nie trzeba otwierać ich w tradycyjny sposób, a wystarczy odpiąć dwa klipsy – chociaż ja na to wpadłam dopiero po kilku miesiącach :) Dobra informacja dla uczniów i studentów. Plecak Doughnut Macaroon Bo He bez problemu pomieści format A4. Zaczynam żałować, że te czasy są już za mną.

Niebawem...

… wyruszam na spotkanie z kolejną górską przygodą. Wiem, że na zmianę będzie mi towarzyszył na plecach raz zółty, a raz zielony Doughnut Macaroon. Mogę być spokojna, ponieważ wszystko co potrzebne na całodniową wyprawę zmieści się w tym 16 litrowym, zgrabnym maluchu. I o pogodę też się nie martwię.

Macaroon Doughnut Bo He jest dostępny w kilku wariantach kolorystycznych. Wszystkie plecaki w wersji Bo-He są dostępne TUTAJ.

Jeżeli interesuje Cię poniższy plecak Doughnut Macaroon Bo He Army 16L, kliknij w wybrane zdjęcie.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów